Doskonałym sposobem radzenia sobie z zachowaniem agresywnymi jest zabawa.

Doskonałym sposobem radzenia sobie z zachowaniem agresywnymi jest zabawa.

Odpowiedni dobór zabaw pozwoli na rozładowanie na-gromadzonej energii i może zapobiec negatywnym reakcjom. Zabawy można podzielić na następujące grupy:

  1. dostrzeganie agresywnych uczuć i ich wyrażanie („Galeria uczuć”, „Kostka emocji”, „Kiedy jestem wściekły, to...”, „Dziko wściekły – zwierzaki”, „Przekaż minę”, „Podróż do krainy wściekłości”);
  2. rozpoznawanie przyczyn wściekłości i agresji („Dziura w murze”, „Zdobywanie zamku”, „Worek wściekłości”, „To miejsce należy do mnie”);
  3. poznawanie siebie i innych („Przepowiednie”, „Pomyśl o którymś dziecku”, „Cztery kąty”, „Lustereczko”);
  4. opanowywanie i przezwyciężanie złości („Karty złości”, „Źle wy-brany numer”, „Pojedynek na kciuki”, „Szermierka łyżkami”, „Plecy o plecy”, „Pojedynek jak w westernie”, „Balonowa bitwa”, „Wściekłosze”);
  5. budowanie poczucia własnej wartości („Dziecko w studni”, „Uliczka przyjaźni”, „Taki sam i inny”, „Jestem dumny z tego, że...”);
  6. nawiązywanie nieagresywnych kontaktów („Budowle z naszych ciał”, „Współpraca – patyczki”, „Transport na plecach”, „Grupowy obrazek”, „Węzeł gordyjski”, „Okienka”, „Papierowe samoloty walczą ze złością”, „Jesteśmy wspólnotą”)

Zabawa na uspokojenie – „Bawimy się stopami”

Prowadzący mówi: Chciałbym Wam zaproponować zabawę, podczas której będziecie mogli porozumiewać się ze sobą w szczególny sposób. Najpierw niech każdy z Was poszuka sobie partnera do zabawy, takiego, który Was interesuje i jesteście ciekawi, jaki on naprawdę jest...

Usiądźcie następnie naprzeciwko niego i zdejmijcie swoje obuwie... Spójrzcie na siebie... i, proszę, już nic nie mówcie...Chciałbym, żebyście, kiedy powiem, zaczęli poruszać własnymi stopami. Przyciągnijcie stopy całkiem do siebie, po czym zacznijcie ostrożnie i powoli poruszać nimi w kierunku oddalonych stóp waszego partnera, tak jakby wasze stopy były dwoma wędrowcami, którzy spotykają się gdzieś na otwartej przestrzeni (30 sekund).Przyciągnijcie swoje stopy znowu do siebie... Wyobraźcie sobie, że Wasze stopy mają ogromną ochotę na kłótnię. Pozwólcie im na wzajemne starcie, oprzyjcie stopy na stopach i siłujcie się nimi (30 sekund). Po raz kolejny przyciągnijcie stopy do siebie... Wyobraźcie sobie, że macie niesłychanie ciekawskie stopy, jest w nich nie tylko ciekawość, lecz także odrobina strachu. Znowu poruszajcie się stopami ku sobie, pozwólcie przy tym na poznawanie się wzajemne waszych stóp, tak jak to czynią zainteresowane sobą dzieci, jednocześnie zalęknione i niepewne, kiedy nareszcie nadarzy im się możliwość spotkania (30 sekund). Ponownie przyciągnijcie stopy do siebie. Wyobraźcie sobie teraz, że jest zima. Wasze stopy są zmarznięte... Dotknijcie się nawzajem stopami i zacznijcie je sobie nawzajem ogrzewać, poruszając nimi... (30 sekund). Rozdzielcie Wasze stopy. Poruszajcie nimi tak, jak chcecie Wy sami lub też myślicie, że podobałoby się waszemu partnerowi (30 sekund). Teraz już pożegnajcie się wzajemnie ze sobą Waszymi stopami. Powiedzcie swoimi stopami stopom partnera: „Do widzenia” (15 sekund)

Zabawa „Denerwuje mnie u ciebie”

Każde dziecko ma możliwość powiedzenia drugiej osobie w spokoju swojego krytycznego zdania na jego temat. Skarga rozpoczyna się od słów:” Jesteś naprawdę w porządku, ale denerwuje mnie u ciebie...”.

Dziecko, do którego skierowana jest ta wypowiedź nie może się usprawiedliwić, lecz musi za każdym razem odpowiedzieć: ”Dziękuję ci bardzo, ze mi to powiedziałeś”.

Ćwiczenie to najlepiej udaje się w kręgu. Jedno z dzieci zbiera się na odwagę i zaczyna. Wstaje i podchodzi do tego uczestnika, któremu chciałoby coś powiedzieć, na przykład: „Beatko jesteś naprawdę w porządku, ale denerwuje mnie u ciebie, że zawsze chcesz przebywać z Jolą, która jest przecież moją przyjaciółką”.

Beata odpowiada: „Dziękuje ci bardzo, że mi to powiedziałaś. Następnie wstają kolejne dzieci, które chcą  wyrzucić z siebie złość na inne dzieci. Dopiero wtedy cała grupa ma możliwość porozmawiania na temat swoich uczuć i doświadczeń, zdobytych w trakcie ćwiczenia.

Jak czujemy się kiedy jesteśmy atakowani, a nie wolno się nam bronić? Jak czują się dzieci, które nie wzięły aktywnego udziału w zabawie?

Zabawa ” Wściekłe skojarzenia”

Każde dziecko pisze na swojej kartce papieru słowo „wściekłość” i zatacza wokoło niego koło. Potem pisze ze wszystkich stron wszystkie skojarzenia, to znaczy wyrazy w dowolnej formie, które tylko przychodzą mu do głowy, na przykład: nauczyciel, uderzać, bicie serca, itp.

Następnie wspólnie przyglądamy się indywidualnym skojarzeniom do wyrazu „wściekłość” oraz jeżeli zgłoszone zostanie przez grupę takie życzenie, wyjaśniamy je i porównujemy. Uczestnicy mogą również wspólnie wykonać podobną „mapę złości” na dużym arkuszu papieru lub na gazetce ściennej. Mapa może być stopniowo uzupełniana; za każdym razem, gdy któremuś z dzieci przyjdzie do głowy nowe skojarzenie, na przykład w wyniku danej sytuacji grupowej, nanosi je na „mapę złości”

Zabawa „Znajomość ludzkich charakterów”

Wszyscy otrzymują kartkę papieru, na której narysowane zostały wcześniej kontury ludzkiego ciała.

Do tego szkicu każde z dzieci dorysowuje to, co uważa za najbardziej charakterystyczne u siebie samego, na przykład:

  • język, jeżeli jest ona szczególnie dowcipne lub gadatliwe;
  • uszy, jeżeli potrafi dobrze słuchać innych;
  • zamknięte oczy, jeżeli często zdarza mu się śnić na jawie;
  • serce, jeżeli jest osobą szczególnie współczującą innym;
  • pięści, jeżeli zawsze chce się bić;
  • itd...

Figury, którym w ten sposób nadany został charakter i które otrzymały nowa „duszę” przymocowane są do ściany w dobrze widocznym miejscu, a grupa próbuje odgadnąć, która  z nich należy do poszczególnych uczestników. Które z dzieci było szczególnie trudne lub szczególnie łatwe do „przejrzenia na wylot”? Czy grupa odkryła u pojedynczych osób jakieś nowe zdolności bądź cechy charakteru?